Czy UEFA powinna zmienić przepisy obowiązujące menadżerów?

Robert Lewandowski Blog

Cezary Kucharski agent Roberta Lewandowskiego jest jednym z najbardziej wpływowych menadżerów na rynku europejskim. Dla niego i innych menadżerów nadszedł czas „żniw”. Kto zmieni klub?

Czy Zlatan Ibrahimović zagra w MLS? Czy Realowi Madryt uda się kupić Eden’a Hazard, a Cristiano Ronaldo odejdzie z klubu? Czy Kyle Walker przejdzie z Totenhamu do Manchesteru City?  Jakie transferów dokona Jose Murinio w Manchesterze United? Ivan Perisić z Interu? Czy Rooney odejdzie? Gdzie zagra Wojciech Szczęsny, a gdzie Grzegorz Krychowiak? No i czy Jan Bednarek pobije rekord transferowy Polaka sprzedanego z Ekstraklasy i trafi do Southampton (obecnie to kwota transferu Adriana Mierzejewskiego z Polonii Warszawa do Trabzonsporu za 5,2 mln euro)?

Tego dowiemy się zapewne pod koniec sierpnia. Wtedy bowiem kończy się w większości krajów okienko transferowe, wywołujące emocje u każdego, kto choć trochę interesuje się sportem.

Poza emocjami czysto sportowymi, kibiców coraz częściej szokują sumy transferowe. A jeśli do tego dochodzą kwoty jakie na sprzedaży swoich „klientów” zarabiają menadżerowie, temat staje się jeszcze bardziej nośny. Trudno więc się dziwić, że zawód agenta piłkarskiego jest marzeniem większości z fanów piłki nożnej. Co więcej, nawet ciemna strona związana z tą profesją nikogo nie zniechęca.

W ostatnim czasie w piłkarskich kuluarach sporo się mówi o ograniczeniach dla agentów. Wszystko ze względu na rozbieżności interesów. Zdarza się bowiem, że menadżer ma kilku zawodników aspirujących do gry na podobnej pozycji i w klubie o podobnym potencjale. Wtedy ewentualny transfer jednego z nich odbywa się kosztem drugiego z zawodników.

Co więcej zdarza się także, że agenci mają umowy z danym klubem, a jednocześnie sprzedają do tego klubu swojego podopiecznego, którego „chce” szkoleniowiec danej drużyny. Pytanie czy trener na pewno go potrzebuje, czy może jednak bardziej potrzebuje go klub ze względu na umowę z agentem?

W europejskim footballu nikt się nawet nie łudzi, że to agenci są siłą sprawczą większości transferów. W zależności od kraju, lokalne media sporządzają listę najbardziej wpływowych agentów piłkarskich i co ciekawe na listach publikowanych przez brytyjskie media figuruje też  Cezary Kucharski.

W ostatnich latach najgłośniej było o Jorge Mendesie, który reprezentuje Cristiano Ronaldo. Jednak innymi jego klientami są lub byli m. in. David de Gea, Victor Valdez, Angel di Maria, James Rodriguez, Renato Saches. Co ciekawe Pan Mendes reprezentuje także szkoleniowca Jose Mourinho, co w przypadku transferu reprezentowanego przez niego James’a Rodriqueza do Manchesteru United wzbudza co najmniej kontrowersje, jeśli nie niesmak.

Ze względu na potencjalne odejście Wayne Rooney’a z Manchesteru United dużo się mówi o jego agencie Paulu Sretfordzie. Po za ofertą na 45mln funtów złożoną przez Stock City, jednym z możliwych kierunków Rooneya podobno jest Rosja… Ciekawe czy jest to związane z objęciem przez Roberto Maciniego Zenitu Sant Petersburg?

Podczas zgrupowania kadry Polski przed meczem z Rumunią w mediach pojawiły się informacje, że na zgrupowaniu pojawili się wysłannicy Stellar Group, którzy reprezentują Wojciecha Szczęsnego, a teraz również Grzegorza Krychowiaka. Stojący na czele grupy Jonathan Barnett zasłyną ostatnio sprzedażą Garetha Bale’a do Realu Madryt za 94mln €. Jego klientami są również tacy zawodnicy jak Joe Hart, Ashley Cole, Rafael, Glen Johnsson.

Juventus-v-Real-Madrid-UEFA-Champions-League-Final-National-Stadium

Powołując się na wcześniej wspomniane zestawieni brytyjskiego „The Telegraph”, Stellar Group ma pod swoimi skrzydłami około 13 piłkarzy występujących w czołowych klubach Premier League, Ligue1, Serie A, Bundesligi i Premiera Division. W tym momencie więcej najlepszych zawodników reprezentuje tylko Jorge Mendes.

Trzecim w zestawieniu najbardziej zapracowanych w tym oknie transferowym może okazać się Mino Raiola, holender włoskiego pochodzenia agent, który rok temu sprzedał Manchesterowi United Paula Pogbe i Henrikha Mikhitoryana. W tym sezonie mówi się o przenosinach jego innego klienta, Romelu Lukaku do Chelsea. Powrót zawodnika na Stamford Bridge może kosztować klub Romana Abramovicza nawet 70mln € (Chelsea sprzedała Lukaku do Evertonu w 2014 za 25mln €). Innym zawodnikiem reprezentowanym przez Mino Raiola jest obecnie Zlatan Ibrahimowicz, który będzie opuszczał Manchester United i przechodził do MLS.

Z polskich agentów najgłośniej jest o Cezarym Kucharskim, który reprezentuje Roberta Lewandowskiego. Reszta jego zawodników (np. Krystian Bielik, Michał Kucharczyk i Michał Żyro) raczej mają już kluby i nie słychać jak  na razie o żadnych przenosinach. Innym rozpoznawalnym graczem na polskim rynku transferowym jest BMG – Sport, który reprezentuje choćby Bartosza Kapustę i Piotra Zielińskiego, którzy mogą w tym okienku transferowym zmienić pracodawców
Na polskim rynku transferowym zapowiada się ciekawe okienko transferowe co oczywiście dla wielu agentów będzie skutkowało skróceniem urlopów i intensywną pracą nad zmianą pracodawców dla swoich klientów.

Tak naprawdę dopiero 1 września będziemy w stanie powiedzieć który z europejskich agentów piłkarskich odniósł największy sukces na rynku transferowym.

 

Jak to się robi w NFL?

Od jakiegoś czasu agentom sportowym przyglądają się władze różnych federacji i organizacji sportowych.  W NFL już przypatrują się konfliktowi interesów agentów reprezentujących trenerów z lidze uniwersyteckiej i zawodników NFL i jaki wpływ ma to na draft. Wybranie przez trenera danego klubu zawodnika reprezentowanego przez tego samego agenta procentuje bowiem bardzo dużymi premiami dla agenta.  Co ciekawe w 2015 roku NFL dopuściło zawodnika (Ereck Flowers) do reprezentowania siebie samego w rozmowach z New York Giants.

 

Autor: Jan Chłopowski, rawa
Autor zdjęcia: materiały prasowe
Źródło: PRO SPORT BIZNES