Trening mentalny – jak powstała najwspanialsza dynastia w dziejach NBA

8645746456_450be528fa_o slider

Michael Jordan, główna postać najwspanialszej dynastii w dziejach NBA jako chłopiec wcale nie kochał koszykówki. Wolał inne sporty. Może dlatego, że w kosza ogrywał go niemiłosiernie starszy brat. W szkole średniej też nie chcieli go w drużynie koszykarskiej. Dopiero kiedy nieoczekiwanie urósł w krótkim czasie 10 cm zaczęli dostrzegać go trenerzy.

Jego kariera nabrała rozpędu w collegu gdzie stał się gwiazdą. W 1984 roku Chicago Bulls wybrali go z 3 numerem draftu. Błyszczał w NBA niemal od początku. Bił rekordy, ale te indywidualne. Jednak jego ,,Byki” wciąż nie radziły sobie w walce o tytuł. W 1989 roku jako supergwiazda przekroczył liczbę 10 tysięcy punktów. Został najlepszym graczem sezonu zasadniczego. Znowu jednak brakowało mu najważniejszego. Tytułu z Chicago Bulls.

Stworzenie zespołu idealnego, czyli Michael Jordan w rękach Phila Jacksona

Gwiazdor potrzebował kogoś kto ,,wskaże mu drogę” do mistrzostwa NBA.  Tym kimś okazał się ,,wielki motywator” Phil Jackson, ówczesny asystent głównego trenera Byków. Uważany dziś za najlepszego trenera w historii NBA ( 11 tytułów), karierę szkoleniowca rozpoczął w 1982 roku. Wtedy to objął zespół Albany Patroons. Jego obsesją stało się stworzenie zespołu idealnego. Takiego, w którym każdy koszykarz jest nie tylko tak samo istotny dla drużyny, ale ma nawet taką samą pensję. Wpadł na pomysł by dzielić drużynę na piątki, które grały po równo, i dopiero na ostatnie minuty wprowadzał na boisko graczy, którzy wcześniej spisywali się najlepiej. Najprawdopodobniej wówczas nauczył się jak radzić sobie z zawodnikami grającymi tylko dla wyników indywidualnych i przemieniać ich w graczy poświęcających się dla drużyny. Co ciekawe w tamtym czasie tych, którzy nie chcieli słuchać, wyrzucał z zespołu. Obejmując posadę głównego trenera Chicago Bulls wiedział jednak, że indywidualistę i supergwiazdę NBA Michela Jordana mieć w zespole musi. Trzeba było go jednak zmienić.

Rok pracy nad stworzeniem dynastii

Niemal rok zabrało nowemu trenerowi ,,Byków” namawianie gwiazdora na zmianę stylu gry. Wreszcie inspirowany przez Phila Jacksona ,,MJ” zaczął grać bardziej zespołowo, nie koncentrując się tylko na zaliczaniu indywidualnych osiągnięć. Ta strategia przyniosła efekty. Jego drużyna na koniec sezonu 1990/91 zaliczyła 61 wygranych (wtedy rekord klubowy). W fazie pucharowej Byki nie miały sobie równych, pokonując m.in. Knicks i Philadelphię, a w finale konferencji po raz kolejny spotkały się z Detroit, tym razem wygrywając bez większych problemów 4-0, kończąc tym samym dominację „Tłoków” na Wschodzie. W finale ligi, choć przegrali pierwszy mecz z Los Angeles LakersMagica Johnsona, łatwo wygrali następne 4 i zdobyli, pierwsze w historii, mistrzostwo. Michael został MVP finałów. Zdobywał średnio 31,1 punktu, 6,4 zbiorki i 8,4 asyst. Nastąpiła era ,,Byków” , a Jordan po latach dominacji na parkietach całego świata ( zdobył także m. in dwa złota IO) stał się legendą nie tylko koszykówki ale i całego sportu.

Co zadecydowało o przemianie, która zmieniła się w wieloletnią dominację?

Jednym z najważniejszych czynników były pewne umiejętności psychologiczne, które sprzyjają poprawie wyników w sporcie. Wszystkich mistrzów łączy bowiem mocna psychika. Nierzadko jednak do swojej siły mentalnej dochodzili oni żmudnym treningiem i ćwiczeniami. Trening mentalny – w przypadku Jordana uskutecznił go jego trener Phil Jackson – ma bowiem na celu budowanie i wspieranie przekonania o własnej skuteczności. Przekonania te dotyczą pewności, że jest się w stanie wykonać optymalnie daną technikę, niezależnie od stanów wewnętrznych i czynników środowiskowych, jak również radzić sobie skutecznie ze wszystkimi pojawiającymi się przeciwnościami. W przypadku MJ chodziło o barierę jaką okazywało się mistrzostwo NBA – a pośrednio nieumiejętność gry zespołowej. Phil Jacson nauczył zapatrzonego siebie gwiazdora pracy w zespole. W treningu mentalnym chodzi tu o strategie związane z budowaniem przekonań o skuteczności zespołu, wzmacnianiu przywództwa.

 

Michael Jordan

Phil Jackson – mentor i przyjaciel Michalea Jordana ( fot. wikipedia)

Oczywiście trening mentalny, to narzędzie z którego może i powinien stosować każdy sportowiec. Swoje możliwości można powiększać bowiem z każdego poziomu.

Na czym to wszystko polega?

TRENINGIEM MENTALNYM określa się „zbiór ćwiczeń psychologicznych, które poprzez systematyczne i długotrwałe oddziaływanie prowadzi do wzrostu kontroli zachowania i emocji”. To też „forma psychoedukacji polegająca na uświadomieniu i systematycznym ćwiczeniu umiejętności i sprawności psychofizycznej.” Dla poprawy umiejętności potrzeba czasu, różny jest poziom wyjściowy zawodnika, różne są obszary niewykorzystanych zasobów teamu.

Istnieje kilka nadrzędnych ZASAD TRENINGU MENTALNEGO, które mogą w pewnym sensie wyjaśnić cel takich działań:

  • Trening mentalny musi dotyczyć utrzymywania regularnego treningu fizycznego i służyć zwiększaniu uczestnictwa oraz zaangażowania w trening fizyczny.
  • W treningu mentalnym identyfikuje się tzw. sferę optymalnego funkcjonowania emocjonalnego.
  • Trening mentalny ma na celu budowanie i wspieranie przekonania o własnej skuteczności.
  • W treningu mentalnym ustala się priorytety i wytycza cele, tworzy rutynowe praktyki poprzedzające współzawodnictwo/ udział w zawodach.

RODZAJE TRENINGU MENTALNEGO – podobnie jak w terapii, istnieje wiele modeli pracy z zawodnikiem. Na początku współpracy rozmawiam z zawodnikiem – pytam o oczekiwania, problem, ocenę siebie, cele, obserwuję go. Następnie rozpisuję zarys obszarów, w mojej ocenie, rozwojowych. Dobieram odpowiednie narzędzia i techniki psychologiczne.

Najczęściej opieram się na modelu Piramidy Sukcesu.

clip_image002

Diagnozuje poziom umiejętności zawodnika w każdym z wyżej wymienionych obszarów. Model sprawdza się w przypadku bardzo wielu zawodników. Niekiedy przychodzi konieczność rozszerzenia go o tematy związane z grupą sportową (budowanie zespołu, rozwiązywanie konfliktów, role) czy problemy pozasportowe (zaburzenia, kryzysy życiowe).

Dla przykładu Marek Graczyk – Szef Zespołu Psychologów przy Polskim Komitecie Olimpijskim oraz superwizor PTP pracuje wg autorskiego modelu MASTER i realizuje z zawodnikami zagadnienia:

 

M – motywacja wizja, cel, zadanie,

A – aktywacja, relaksacja, samoregulacja fizjologiczna,

S – samoocena, pewność wiara w siebie i swoje możliwości, dialog wewnętrzny,

T – trening symulacyjny, wizualizacja, desensybilacja,

E – entuzjazm, optymizm, chęć oraz gotowość,

R – rejestracja osiągnięć, dziennik sportowy.

 

 

W literaturze odnajduję strategie mentalne dla sportowców i trenerów Vealey, który wskazuje na:

  1. a) Bazowe strategie treningu mentalnego. To te, które służą kształtowaniu potrzeby osiągnięć, poszerzają wiedzę o sobie, wspierają produktywne myślenie oraz wzmacniają przekonania o własnych kompetencjach;
  2. b) Dotyczące wykonania to te, które służą wzmacnianiu umiejętności zmysłowych i poznawczych, potrzebnych w sporcie oraz poprawie koncentracji uwagi. Mieszczą się tu działania zmierzające do usprawnienia zarządzania zasobami energetycznymi;
  3. c) Dotyczące rozwoju osobistego – to strategie mające na celu budowanie przekonań na temat zawodnika, poczucia przynależności, umiejętności budowania satysfakcjonujących związków z innymi, wzmacniające poczucie odrębności i własnej wartości, ale też umiejętności poszukiwania wsparcia społecznego jego wykorzystania;
  4. d) Pracy w zespole – to strategie związane z budowaniem przekonań o skuteczności zespołu, wzmacnianiu przywództwa.

Model pracy koniecznie trzeba dopasować do celów i możliwości zawodnika. Droga do mistrzostwa to niejednokrotnie długa podróż. Ale … warto.

Autor: Magdalena Kemnitz/ Rafał Wąsowicz
Autor zdjęcia: wikipedia/ materiały prasowe
Źródło: proSportBiznes.pl